Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Rodzina po apokalipsie – recenzja „Cichego miejsca”

John Krasinski przeszedł ciekawą drogę jako reżyser, zaczynająć od ekranizowania neurotycznej prozy Davida Fostera Wallace’a, by poprzez dramat rodzinny „Hollarsowie” trafić do działu z horrorami. I za taki debiut w nowym gatunku należą mu się czapki z głów. Nikt nie odkryłby Ameryki stwierdzając, że „Ciche miejsce” jest horrorem nieortodoksyjnym. W filmie Krasinskiego do góry nogami zostają wywrócone nie tylko reguły funkcjonowania świata, ale także reguły dotyczące kręcenia kina gatunkowego. No bo jak inaczej spojrzeć na dzieło, które jest praktycznie pozbawione dialogów, i utrzymane w niepokojąco nieprzerywanej ciszy?  Evelyn i Lee…

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Erotyzm i elegancja – recenzja filmu „Nić Widmo”

Ostatnie lata kariery Paula Thomasa Andersona z pewnością miały dla niego mocno słodko-kwaśny posmak. Po entuzjastycznie przyjętym przez krytyków i widzów ,,Aż poleje się krew” (to w 2007 roku na poważnie zaczęto o nim mówić jako o Kubricku naszych czasów), nadszedł okres kina mniej przystępnego, do którego widownia zaczęła mieć coraz bardziej ambiwalentny stosunek. Dość rzec, że na nakręcenie następnego filmu, ,,Mistrza”, Amerykanin musiał szukać funduszy przez parę lat, zaś ,,Wada Ukryta”, pełna hipisowskiego szaleństwa i fabularnej nonszalancji odrzuciła wielu widzów. W ,,Nici widmo” reżyser powraca nie tylko do kina…

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Berlinale 2018 – „Don’t Worry, He Won’t Get Far on Foot”

Najnowszy film Gusa Van Santa stanowił miłą odmianę i chwilę oddechu od, w większości miernych, filmów konkursowych. Amerykanin stworzył obraz mieszający z dużym wyczuciem komediowe elementy ze wzruszającą historią, na której mój sąsiad sobie cicho chlipał w trakcie seansu. „Don’t Worry, He Won’t Get Far on Foot” to przede wszystkim aktorski popis Joaquina Phoenixa i Jonaha Hilla (który dobrze sprawdza się w roli nietypowo poważnej jak na jego wcześniejszą filmografię). Zwłaszcza Phoenix, który łączy w swoim występie figlarność Doca Sportello z „Wady Ukrytej” oraz introwersję Theodora z „Her” ewidentnie dobrze…

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Berlinale 2018 – „Utøya 22. juli”, recenzja

„Utøya 22. juli” to zdecydowanie najlepszy film, jaki widziałem w tegorocznej sekcji konkursowej, i jednocześnie dzieło  najbardziej spełnione artystycznie. Obraz Erika Poppe odtwarza atak Andersa Breivika na budynki rządowe w Oslo oraz tytułową wyspę. Podczas zamachu na letni obóz młodzieżowy zginęło 69 osób. Norweg przyjął nietypową decyzję formalną na zekranizowanie tego okropnego wydarzenia w mocno dokumentalnej konwencji. Gdy wkraczamy za kamerą na Utøyę główna bohaterka, Kaja (Andrea Berntzen), zwraca się prosto w obiektyw mówiąc: „I tak tego nie zrozumiesz”. Parę sekund później okazuje się, że adresatem nie był widz, lecz…

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Berlinale 2018 – „Wyspa Psów”, recenzja

Rzadko spotyka się twórców, którzy z sukcesami żonglowaliby pomiędzy tak różnymi formami jak film aktorski oraz animacja poklatkowa. Ostatnim takim wyjątkowym wyskokiem była zapewne „Anomalisa” Charliego Kaufmana. Jest jednak człowiek, dla którego konwencje nie są ograniczeniami, lecz jedynie okazją do filmowej zabawy. Gdyby spojrzeć na twórczość Wesa Andersona, to można sobie uświadomić, że „Fantastyczny Pan Lis”, pierwsza popełniona przez niego pełnometrażowa animacja, był w zasadzie logicznym krokiem w jego karierze, który jednocześnie zdefiniował jego późniejszą filmografię. Nowe medium umożliwiło mu popuszczenie wodzy fantazji, i dużo większą kontrolę nad światem przedstawionym….

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

,,Brytyjski Buldog” – recenzja filmu ,,Czas Mroku”

,,Dunkierka” Christophera Nolana obrała sobie za cel oddanie horroru i intensywności ewakuacji brytyjskich wojsk z francuskich plaż w trakcie drugiej Wojny Światowej. Bohater zbiorowy, wchodząca pod skórę muzyka Zimmera, oraz bród, woda i płomienie miały w naturalistycznej formie oddać siłę tego doświadczenia, i zanurzyć w nim widza. ,,Czas Mroku” to w pewnym sensie rewers tej historii, w której eksplorowanym obiektem staje się silna jednostka, a ,,krew, pot i łzy” zostają zamienione na szelest papieru, dym cygar, i opary whisky. I pomimo to, obraz ten ogląda się bardziej jak thriller, bądź jeden…

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Smutek komika – recenzja ,,I tak Cię kocham”

Po śmierci Robina Williamsa podniesiona została debata na temat zdrowia psychicznego komików. Okazało się, żę pod płaszczem zawsze uśmiechniętych i dowcipnych standuperów skrywać się może zagubiona, pogrążona w depresji osoba. Inne spojrzenie na świat, podszyte wyjątkową wrażliwością oraz zdolnością do wnikliwych obserwacji jakie charakteryzuje dobrego komika niesie ze sobą pewne brzemię. Jak obrócić wchłoniętą rzeczywistość w dowcip? Jak zabawić często pijaną i słabą widownię? Jak powtarzać z tą samą pasją te same żarty co tydzień? Jedną z głównych technik standupowych jest przecież autoironia, żartowanie z osobistych wad, słabości i niepowodzeń….

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Esej o rasizmie – ,,Nie jestem twoim murzynem”, recenzja

Dokument oparty o twórczość Jamesa Baldwina, będącego obok Ralpha Ellisona jednym z pionierów literatury Afroamerykańskiej dwudziestego wieku, może się z początku wydawać pomysłem mocno anachronicznym. Jak teksty pisane w latach 50 czy 60 mogą wciąż rezonować z widzem? Jak nieukończony memuar traktujący o historii rasizmu w Stanach Zjednoczonych, Malcomie X, Martinie Lutherze Kingu oraz Medgarze Eversie może oddziaływać z pełną siłą na widza wygodnie zasiadającego w kinowym fotelu w 2017 roku? Raoul Peck stworzył w ,,Nie jestem twoim murzynem” skomplikowaną i nieprzystępną narrację, która wymaga od odbiorcy dużej uwagi. Taka formuła…

Read More
Kino / Teatr Magazyn 

Nowojorskie podburzsze – recenzja ,,Good Time”

Podczas tegorocznego festiwalu w Cannes niektórzy chcieli dopatrywać się w braciach Safdie następców innego braterskiego duetu: Luca i Jean-Pierre’a Dardenne’ów. Gdzie Rzym a gdzie Krym, chciałoby się rzec spoglądając jedynie pobieżnie na filmografie tych twórców. Pierwsi na swoje nazwisko muszą jeszcze kilkoma obrazami zapracować, a poza tym oferują kino zupełnie inne. Bombastyczne stylistycznie, skupione mocniej na akcji niż na refleksji, wydaje się mocno niespokrewnione z dziełami Belgów. Jest jednak pewien punkt styczny, który łączy filmowe światy Amerykanów i twórców ,,Rosetty”. Humanistyczna refleksja, połączona z ciepłym spojrzeniem skierowanym w stronę tych…

Read More