Kino Magazyn 

Goethe i fizyka kwantowa – „Królewicz Olch”, recenzja

            Trochę dziwnie oglądało się ,,W pionie” Alaina Guiradie, by parę godzin później pójść na ,,Królewicza Olch” Kuby Czekaja. Dziwnie, bo oba filmy mają zaskakująco dużo punktów stycznych, które niestety obnażają braki drugiej, polskiej produkcji. Każdy z obrazów korzysta z baśniowego sztafażu, by opowiedzieć o tej najważniejszej relacji: pomiędzy dzieckiem a rodzicem. W wypadku pierwszego dzieła jest to dojrzała opowieść, w której oniryczna konwencja nadaje humorystycznego absurdu, rozluźniającego przygnębiającą fabułę. Film Czekaja traktuje baśń z grobową powagą, co niestety nie wychodzi mu na dobre.             Polski twórca, obok innego kolegi…

Read More
Kino Magazyn 

Niełatwo być geniuszem – „Obdarowani”, recenzja

Amerykańskiego reżysera – Marca Webba, kojarzyć można albo z produkcji superbohaterskich, czyli dwóch części „Niesamowitego Spider-Mana”, albo seriali – „Biuro” lub „Limitless”. W swoim najnowszym filmie postanowił zaprezentować odbiorcom kameralny dramat umiejscowiony w małym miasteczku na Florydzie. I tym razem jego produkcja ma w sobie pozostałości supermocy, jednak na próżno doszukiwać się w niej herosów (choć pojawia się incognito Kapitan Ameryka). Obraz „Obdarowani” gatunkowo stanowi mieszankę dramatu sądowego z kinem familijnym – jednak czy potrafi dostarczyć rozrywki albo satysfakcji z seansu?

Read More
Kino Magazyn 

„Samotnie na plaży pod wieczór” czyli o tym jak koreańskie piwo i mielonka zmienia życie

Festiwal T-Mobile Nowe Horyzonty niejednokrotnie potrafił zainspirować mnie do otwarcia się na nowe rodzaje kina, nowe kierunki sztuki filmowej, nowych twórców i kraje, z których pochodzą najbardziej zaskakujące propozycje współczesnej kinematografii. Tak było kiedyś choćby z Japończykiem Hirokazu Koreedą czy kanadyjskim mistrzem Guyem Maddinem. W tym roku, podczas 17. edycji festiwalu, swoją miniretrospektywę miał koreański reżyser Hong Sang-soo. Jeden film – ,,Samotnie na plaży pod wieczór” – wystarczył mi do stwierdzenia, że to jest moje kino. Choć zupełnie się tego nie spodziewałem.

Read More
Kino Magazyn 

Wąsaty Eastwood – ,,Western”, recenzja

Wybór nowohoryzontowego Jury był w tym roku dosyć bezpieczny. Czerpiący z tytułowego gatunku  ,,Western” Valeski Grisebach to przede wszystkim opowieść o zderzeniu dwóch kultur i poszukiwaniu swojego miejsca na świecie. Ten film, gdyby nie powolne (nowohoryzontowe?) tempo akcji nie miałby w zasadzie nic wspólnego z festiwalem, który od zawsze słynął z radykalnych wyborów i gustów.

Read More
Bez kategorii Kino Magazyn 

Odpoczynek dla mózgu – ,,The Party”, recenzja

Nowe Horyzonty to festiwal wypełniony filmami o trudnej i ciężkiej tematyce, które wymagają od widza dużego skupienia i pracy szarych komórek na wysokich obrotach. Trafiają się jednak takie produkcje jak chociażby zeszło roczne „Dobrze się kłamię w miłym towarzystwie”, wprawiające w dobry nastrój, pozwalające się odprężyć, a przy okazji robią to w inteligentny sposób. W tym roku z  podobną propozycją przychodzi Sally Potter, która naładowała swój najnowszy film tak dużą dawką humoru, że nie sposób się na nim źle bawić.

Read More
Kino Magazyn 

Podaj cegłę! – ,,Fabryka niczego”, recenzja

Festiwalowy pył już powoli opadł, nieprzespane noce już nadrobione, a zmęczenie po obejrzeniu 50 filmów już poszło w niepamięć. Jednak nasza redakcja nie osiada na laurach i recenzuje dla Was najważniejsze i najlepsze tytuły ostatnich kilkunastu dni. Jednym z nich okazała się trzygodzinna portugalska produkcja „Fabryka niczego” reżyserii Pedro Pinho opowiadająca o robotnikach chcących przejąć stery w podupadającej fabryce. Na pierwszy rzut oka to dość śmieszny pomysł, żeby o tak pozornie nieciekawym temacie stworzyć 180-minutowy film o socrealistycznym zabarwieniu. Jednak młody Portugalczyk zadziwia i pod płaszczem walki o równość w…

Read More
Kino Magazyn 

Redakcja wybiera najlepsze filmy 17. edycji T-Mobile Nowe Horyzonty

Dużo z nas uczestniczyło w tegorocznej edycji T-Mobile Nowe Horyzonty. Jaki to był festiwal? Powiedziałbym, że udany. Na tyle, że redakcja wskazała pełną „dziesiątkę” najlepszych filmów. 1. Niemiłość Wybitne, do głębi przeszywającej, trudne kino, które potwierdza, że Zwiagincew jest twórcą tyleż rosyjskim, co w pełni europejskim. Niezwykle intymna historia, z której można wyciągnąć także niesamowicie trafiony obraz współczesnej Rosji Putina – kraju skorumpowanego, smutnego, w którym ogólna prowizorka jest na porządku dziennym. (Maciej Stasierski) 2. A Ghost Story Czy film, w którym ducha przedstawiono jako postać kryjącą się pod białym…

Read More
Kino Magazyn 

Nienawiść – ,,W ułamku sekundy”, recenzja

„W ułamku sekundy” rozpoczyna się  w zakładzie karnym. Nuri – skazaniec tureckiego pochodzenia – idzie pewnym krokiem wzdłuż korytarza, zbierając gratulacje od kolejnych współwięźniów. Jego spacer kończy się w pomieszczeniu, gdzie wraz z główną bohaterką – Katią – zawrze on związek małżeński. 

Read More
Kino Magazyn 

Nieskrępowany ryk – ,,The Square”, recenzja

Gdy Ruben Östlund otrzymywał w tym roku Złotą Palmę w Cannes Jury z Pedro Almodóvarem na czele zostało skrytykowane za wybór eskapistycznego dzieła. W świecie nierówności, pełnym napięć klasowych i kulturowych, nękanym przez ksenofobię i  skupionym na pogoni za pieniądzem nagrodzono film o problemach dyrektora galerii sztuki współczesnej. Eskapizm jest w kontekście ,,The Square” faktycznie słowem kluczowym. Film Szweda nie jest jednak ucieczką w przysłowiowe ,,problemy pierwszego świata”, lecz opowieścią o Zachodzie izolującym i odcinającym się od cierpienia obecnego poza ciepłą enklawą Unii Europejskiej. Dominującym leitmotywem są postaci z dołu…

Read More
Kino Magazyn 

Kobieta w czerni – ,,Kobieta, która wyszła”, recenzja

„Kobieta, która wyszła”, pomimo Złotego Lwa na koncie, raczej nie ma szans stać się przebojem tegorocznych Nowych Horyzontów. Trudno się z resztą dziwić, w końcu monstrualne 226 minut, w połączeniu z egzotycznym krajem pochodzenia (Filipiny), nie brzmią zbyt kusząco z perspektywy większości widzów. A szkoda, bo film Lava Diaza to wyjątkowo sycąca (choć ciężkostrawna i pełna goryczy) kinowa uczta.

Read More