Kino Magazyn 

Nowojorskie podburzsze – recenzja ,,Good Time”

Podczas tegorocznego festiwalu w Cannes niektórzy chcieli dopatrywać się w braciach Safdie następców innego braterskiego duetu: Luca i Jean-Pierre’a Dardenne’ów. Gdzie Rzym a gdzie Krym, chciałoby się rzec spoglądając jedynie pobieżnie na filmografie tych twórców. Pierwsi na swoje nazwisko muszą jeszcze kilkoma obrazami zapracować, a poza tym oferują kino zupełnie inne. Bombastyczne stylistycznie, skupione mocniej na akcji niż na refleksji, wydaje się mocno niespokrewnione z dziełami Belgów. Jest jednak pewien punkt styczny, który łączy filmowe światy Amerykanów i twórców ,,Rosetty”. Humanistyczna refleksja, połączona z ciepłym spojrzeniem skierowanym w stronę tych…

Read More
Kino Magazyn 

Świat do góry nogami – recenzja filmu ,,Na pokuszenie”

Nikogo chyba nie zaskoczy stwierdzenie, że Sophia Coppola nakręciła przewrotną adaptację powieści Thomasa Cullinana pt. ,,Na pokuszenie”. Reżyserka szybko ustala układ sił i relacji pomiędzy bohaterami, nie tracąc czasu na budowanie napięcia. Ono pojawia się od razu, wraz z wniesieniem ciała rannego kaprala McBurneya (Colin Farrell) przez próg dziewczęcej szkoły z internatem prowadzonej przez pannę Marthę (Nicole Kidman). Wszyscy mężczyźni są na wojnie, a niewolnicy uciekli. Kilka spojrzeń i westchnień, i widz już wie, że żołnierz, niczym wilk w stadzie owiec, będzie w przepastnym domu obiektem pożądania kobiet. Niezależnie od…

Read More
Kino Magazyn 

POKAZAĆ ŚWIAT ŚWIATU – RECENZJA FILMU „BRACIA LUMIÈRE”

Gdy wychodzę z kina, raczej nie mam w głowie myśli, że oto właśnie tworzę historię, zmieniam jej bieg czy przecieram szlak w jakiejś dziedzinie. Takich przypuszczeń zapewne nie snuli również robotnicy fabryki w Lyonie w 1895 roku, wychodząc z niej tuż przed obiektywem kinematografu braci Lumière. Jednak oni zmienili historię, dając początek, jak to ktoś kiedyś powiedział, najważniejszej ze sztuk. Thierry Frémaux, dyrektor festiwalu w Cannes, postanowił oddać hołd pionierom filmu, tworząc o nich dokument. A mi, wyszedłszy z kina, pozostaje jedynie opisać ten znakomity twór.

Read More
Kino Magazyn 

Wąsaty Eastwood – ,,Western”, recenzja

Wybór nowohoryzontowego Jury był w tym roku dosyć bezpieczny. Czerpiący z tytułowego gatunku  ,,Western” Valeski Grisebach to przede wszystkim opowieść o zderzeniu dwóch kultur i poszukiwaniu swojego miejsca na świecie. Ten film, gdyby nie powolne (nowohoryzontowe?) tempo akcji nie miałby w zasadzie nic wspólnego z festiwalem, który od zawsze słynął z radykalnych wyborów i gustów.

Read More
Kino Magazyn 

Nieskrępowany ryk – ,,The Square”, recenzja

Gdy Ruben Östlund otrzymywał w tym roku Złotą Palmę w Cannes Jury z Pedro Almodóvarem na czele zostało skrytykowane za wybór eskapistycznego dzieła. W świecie nierówności, pełnym napięć klasowych i kulturowych, nękanym przez ksenofobię i  skupionym na pogoni za pieniądzem nagrodzono film o problemach dyrektora galerii sztuki współczesnej. Eskapizm jest w kontekście ,,The Square” faktycznie słowem kluczowym. Film Szweda nie jest jednak ucieczką w przysłowiowe ,,problemy pierwszego świata”, lecz opowieścią o Zachodzie izolującym i odcinającym się od cierpienia obecnego poza ciepłą enklawą Unii Europejskiej. Dominującym leitmotywem są postaci z dołu…

Read More
Kino Magazyn 

,,Aparat Claire” – Aparat duszy 

Hong Sang-soo podczas tegorocznego festiwalu Nowe Horyzonty otrzymał swoją osobną sekcję, która jest mini-retrospektywą składającą się z czterech najnowszych filmów jego autorstwa. Jednym z najbardziej wyczekiwanych tytułów tego przeglądu był „Aparat Claire” z Isabelle Huppert w roli głównej. Rok temu podczas festiwalu w Cannes koreański reżyser będąc w tym czasie nad Lazurowym Wybrzeżem postanowił wyruszyć z kamerą na miasto, by wspólnie z muzą, a prywatnie jego życiową partnerką Min-hie Kim opowiedzieć urzekającą historię o miłości do sztuki oraz o mocy przypadkowych spotkań. Podobno pomysł na jego realizację zrodził się bardzo…

Read More
Kino Magazyn 

„Olli Mäki. Najszczęśliwszy dzień jego życia” – miłosny nokaut

Rok temu podczas gali ogłoszenia laureatów canneńskiej sekcji Un Certain Regard (inne spojrzenie) świat obiegła informacja o narodzeniu się nowego talentu w świecie artystycznego kina. Młody fiński reżyser Juho Kuosmanen niespodziewanie pokonał takie znane filmy jak „Czerwony żółw”, „Aż do piekła”, czy „Captain Fantastic”. Od 1998 roku sekcja „Inne spojrzenie” daje możliwość mało znanym twórcom na zaprezentowanie swoich dzieł szerokiej publiczności. To dzięki tej sekcji wypromowało się wiele znanych i cenionych nazwisk, wśród nich Apichatpong Weerasethakul, Cristi Puiu, czy Yorgos Lanthimos. Mówi się, że to taki przedsionek do konkursu głównego…

Read More
Kino Magazyn 

Kobieta obrotna – recenzja filmu ,,Aquarius”

Oprócz ,,Lady M.” w tym tygodniu doczekaliśmy się jeszcze jednego filmu o silnej i zdeterminowanej protagonistce. Kleber Mendonça Filho zadebiutował w 2012 roku ciekawymi ,,Sąsiedzkimi dźwiękami”, a teraz powrócił do brazylijskiego Recife, by opowiedzieć historię zmagań Clary (Sônia Braga) z natrętnym deweloperem mieszkań w ,,Aquariusie”. 

Read More
Kino Magazyn 

Podsumowanie 70. Festiwalu Filmowego w Cannes- festiwal „good, not great”

Tydzień temu zakończył się największy i najważniejszy festiwal filmowy na świecie. Przez 12 dni nad Lazurowym Wybrzeżem największe gwiazdy światowego kina wspólnie świętowały najnowsze dokonania X muzy. Oczekiwania względem jubileuszowego festiwalu były ogromne, a program już przed rozpoczęciem imponował ilością znanych i cenionych nazwisk. To miała być najlepsza edycja od lat, ale czy na pewno tak było… Niestety mogę napisać, że w porównaniu z wybitnym ubiegłorocznym line-up’em tegoroczny konkurs wypadł trochę blado. Co prawda ogólny poziom konkursu był dobry, ale brakowało w nim czegoś, czego oczekujemy po tak dużej imprezie….

Read More
Kino Magazyn 

,,Sieranevada” – Polifoniczna stypa

Jakim projektem jest ,,Sieranevada” najlepiej podsumowuje już sam jego tytuł, i historia z nim związana. Reżyser, Cristi Puiu (,,Śmierć Pana Lazarescu”, ,,Aurora”), twierdzi że jest on zupełnie przypadkowy i stanowi żart z filmów, które zmieniają swoją nazwę zależnie od tłumaczenia i kraju, w którym są pokazywane. Dzieło Rumuna jest właśnie takim figlarnym splotem farsy i przypadkowości, w którym cierpliwość widza (metraż niebagatelny, bo 175 minut) zostaje bardzo sowicie wynagrodzona.

Read More