You are here
Kino Magazyn 

Pod bezpiecznym kloszem – recenzja ,,Historii pewnego życia”

Spoglądając na filmografię Stéphane’a Brizé’a łatwo można dostrzec wokół jakich tematów orbitowała jego twórczość. Ludzie na samym dnie drabiny społecznej, a konkretniej wyposażeni w twarz Vincenta Lindona proletariusze (ochroniarz w ,,Mierze człowieka”, kierowca ciężarówki w ,, Quelques heures de printemps”, robotnik budowlany w ,, Mademoiselle Chambon”), musieli mierzyć się z trudami życia i próbować stale związać koniec z końcem. ,,Historia pewnego życia” stanowi pewien wynaturzony rewers jego poprzedniego projektu, czyli świetnej ,,Miary człowieka”. O ile wcześniejszy film Brizé’a opowiadał o człowieku solidnie osadzonym w rzeczywistości i dzielnie stawiającym jej czoła,…

Read More
Kino Magazyn 

Król Artur: Legenda Miecza (Porachunki króla Artura)

Guy Ritchie znany z „Przekrętu” i „Sherlocka Holmesa” specjalizuje się w gangsterskich opowieściach, w których roi się od czarnego humoru, zawiłych intrygi i śliskich oprychów . Ma on także specyficzny styl opierający się na ostrych cięciach oraz rytmicznych i gęstych dialogach. W najnowszym projekcie Ritchie wkracza ze swoim całym dobrodziejstwem inwentarza w świat legend arturiańskich, pełnych szlachetnych rycerzy i przygód z elementami fantastyki. Brytyjski reżyser wydawał się być  zupełnie poza swoim żywiołem. Jak więc sobie poradził z tym przedsięwzięciem?

Read More
Kino Magazyn 

#Perłykalejdoskopu: Seria „Cremaster”

To pierwszy taki nietypowy artykuł z cyklu Perły Kalejdoskopu, w którym analizować będę nie jedno dzieło, a całą serię składającą się z pięciu filmów. Pomysł na omówienie cyklu „Cremaster” zrodził się bardzo spontanicznie podczas oglądania jednego z filmów należącej do tej serii. Stwierdziłem, że dzieło Matthew Barneya, a raczej jego symfonia filmowa (to określenie wyjaśnię w późniejszej części tekstu) w pełni zasługuje na swój osobny artykuł. Podejmując próbę zanalizowania formalnego i zinterpretowania tego zbioru filmów porywam się na najgłębsze i najtrudniejsze rejony krytyki filmowej. To bardzo sensualne i subiektywne kino…

Read More
Kino Magazyn 

„Mumia”….się w grobie przewraca

Jednym z najciekawszych dni w moim życiu był ten, kiedy wkroczyłem do londyńskiego British Museum. Jest to jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie można zobaczyć prawdziwą mumię egipską. Byłem podekscytowany, bo ten temat wydawał się dla mnie zawsze jedną z najbardziej interesujących rzeczy związanych ze starożytnością. Z drugiej strony miałem zobaczyć właśnie od wewnątrz pochówek człowieka, który rocznie oglądają zapewne miliony ludzi – dziwna sprawa, przy której dreszcz mi przeszedł po plecach. Podobny dreszcz powinien przejść wielokrotnie po plecach w trakcie seansu odświeżonej Mumii. Niestety głównie wzruszałem na nim ramionami…

Read More
Kino Magazyn 

#Perłykalejdoskopu: ,,Bulwar zachodzącego słońca”

Satyra na Hollywood? Film noir? Nostalgiczny melodramat? “Bulwar zachodzącego słońca” był jednym z pierwszych tak niejednoznacznych pod względem gatunkowym filmów. Z jednej strony romans scenarzystów, z innej tajemniczy pogrzeb szympansa. W 1950 roku to było na tyle dużo, że wielce wtedy ceniony  Billy Wilder “wciskał kit” producentowi odnośnie tego o czym film jest naprawdę. W czasach, gdy kino amerykańskie miało najlepszy okres ze sobą (komedie Franka Capry czy legendarne horrory lat 30.) Wilder zrobił film wykraczający poza reguły. Jego kino zostało uznane przez jednych za zbyt podprogowy atak na Hollywoodzką strukturę,…

Read More
Kino Magazyn 

„Sama przeciw wszystkim”: Lobbystyczne szachy

Kobiety odgrywają w kinie coraz większą rolę. Ten film (po np.: „The Help” lub „Mad Max: Fury Road”) dostarcza nam kolejną charakterną bohaterkę, która gra pierwsze skrzypce w teoretycznie męskim świecie. Tym razem dostajemy produkcje leżącą między „The Social Network”, a „Spotlight”. Mamy konstrukcję bardzo zbliżoną do dzieła Finchera, która opiera się na dwupoziomowej narracji. Akcja w czasie rzeczywistym toczy się na sali sądowej podczas rozprawy Elizabeth Sloane, jednak głównym wątkiem są zdarzenia, które doprowadziły do obecnej sytuacji i to one są trzonem fabularnym całego filmu. Energiczne przeskoki między poziomami…

Read More
Kino Magazyn 

Podsumowanie 70. Festiwalu Filmowego w Cannes- festiwal „good, not great”

Tydzień temu zakończył się największy i najważniejszy festiwal filmowy na świecie. Przez 12 dni nad Lazurowym Wybrzeżem największe gwiazdy światowego kina wspólnie świętowały najnowsze dokonania X muzy. Oczekiwania względem jubileuszowego festiwalu były ogromne, a program już przed rozpoczęciem imponował ilością znanych i cenionych nazwisk. To miała być najlepsza edycja od lat, ale czy na pewno tak było… Niestety mogę napisać, że w porównaniu z wybitnym ubiegłorocznym line-up’em tegoroczny konkurs wypadł trochę blado. Co prawda ogólny poziom konkursu był dobry, ale brakowało w nim czegoś, czego oczekujemy po tak dużej imprezie….

Read More
Kino Magazyn 

„LEGO® Batman: Film” RECENZJA

Wszyscy, którzy w 2014 roku wyszli z kina nucąc „Everything is awesome” (ew. „Życie jest czadowe”) zapewne już wtedy wyczekiwali niedługo później zapowiedzianego solowego filmu o Człowieku-nietoperzu z klocków. Otrzymał on w przeboju duetu Lord/Miller solidny epizod, dający w pełni wykorzystaną okazję do ukazania się jako niebywale charyzmatyczna i zabawna wariacja na temat kultowego superbohatera. Wchodzący właśnie do kin „LEGO Batman” (nie mylić z „Mocą superbohaterów D.C.”) idzie kilka kroków naprzód, udowadniając przy tym, że pełnometrażowy placement wykonać można ze smakiem, a najlepsza produkcja superbohaterska nie musi być aktorska. Film…

Read More
Kino Magazyn 

„Po Prostu Przyjaźń”: Poprawa relacji polskiego kina z komediami

Relacji polskiego kina z komediami w ostatnich latach nie można nazwać przyjaźnią. Filmów tego typu powstaje co prawda niemało, a niektóre z nich są co najmniej zadowalającej jakości, to trafiają się takie tytuły, które na twarzach widzów wywołują liczne grymasy zmieszania, by po seansie zostać skwitowane krótkim „to miała być komedia?”. I nie chodzi mi tu wyłącznie o dzieła nieudane, a raczej niezrozumiane. Było tak z „Panią z przedszkola”, „Baby są jakieś inne”, „Dziewczyną z szafy”, raczej niezauważonym w kinach „Kebabem i horoskopem” czy, przede wszystkim, z „Córkami dancingu”. Problem…

Read More