Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Scenariuszowe wiatraki – recenzja „Człowieka, który zabił Don Kichota”

To, że „Człowiek, który zabił Don Kichota” będzie filmem niedoskonałym było wiadome od początku. Legendarny passion project Terry’ego Gilliama potrzebował dwudziestu dziewięciu lat by ujrzeć światło dzienne. Jest to widoczne zwłaszcza w pierwszej godzinie filmu. Obraz sprawia wówczas wrażenie, jakby chciał w końcu ruszyć z kopyta z historią, ale nie był zupełnie w stanie.

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja Wrocław 

Baba Jaga patrzy – recenzja filmu „Monument”

Tajemnica – oto słowo klucz do kina Jagody Szelc. Reżyserka w wywiadach wielokrotnie podkreślała, że kino – w przeciwieństwie do muzyki – nie potrafi być przez nas traktowane jako abstrakcyjny środek wyrazu. Ludzie zbyt mocno starają się rozumieć filmy, szukać jedynego poprawnego klucza interpretacyjnego, zamiast po prostu skupić się na p r z e ż y w a n i u tego, co zobaczyli. Za swój główny cel Szelc postawiła zabijanie w nas tego negatywnego przyzwyczajenia i póki co, pozostaje konsekwentna w jego realizacji. Oba jej pełnometrażowe filmy to puzzle…

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja Wrocław 

Puzzle z innej kolekcji – recenzja filmu „Szczęśliwy Lazzaro”

„Szczęśliwy Lazzaro” stanowiłby ciekawy double bill z innym włoskim filmem, który pojawił się w tegorocznym konkursie głównym w Cannes. Mowa o „Dogmanie” Matteo Garrone. Oba filmy traktują o toksycznych męskich przyjaźniach, w których zasady funkcjonowania tych relacji nie są sprawiedliwe, a słabsi (mentalnie lub fizycznie) zostają cynicznie wykorzystywani przez tych obdarzonych sprytem lub siłą. W obu filmach okazuje się, że tak naprawdę nie o przyjaźń chodziło, lecz o brutalne wykorzystanie władzy i manipulację. Jednak o ile „Dogman” stanowił traktat krytykujący konformizm, o tyle „Szczęśliwy Lazzaro” to przede wszystkim baśń o…

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Relacje (nie)rodzinne – recenzja filmu „Złodziejaszki”

Hirokazu Koreeda naszej publiczności może być coraz bardziej bliski – dwa jego poprzednie filmy – Nasza młodsza siostra (2013) oraz Jak ojciec i syn (2015) – nie dość, że pokazywane były na najbardziej prestiżowych festiwalach filmowych, to ponadto doczekały się oficjalnej polskiej premiery. O jego najnowszym obrazie stało się jeszcze głośnej głównie za sprawą uhonorowania produkcji statuetką Złotej Palmy, choć nawet i nie bacząc na tą nagrodę warto zapoznać się z dziełem japońskiego reżysera. Złodziejaszki to opowieść utrzymana w tonie poprzednich filmów Koreedy zawierająca jednocześnie nutę świeżości oraz unikatowości.

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja Wrocław 

Z tego co było – Recenzja filmu „Sezon diabła”

Legendarną nieprzystępność kina Lava Diaza najlepiej obrazuje chyba fakt, że jeszcze przed połową seansu jego najnowszego filmu na Nowych Horyzontach, salę kinową opuściło kilkanaście osób. Abstrahując od braku rozsądku ludzi, którzy najwyraźniej kupili bilet nie wiedząc czego się spodziewać, całkowicie rozumiem ten brak cierpliwości,  tym bardziej, że w tym roku Filipińczyk dołożył kolejną cegiełkę do hermetyczności swojego stylu. „Sezon diabła” to nie tylko kolejna czterogodzinna, czarno – biała, pełna kilku(nasto)minutowych ujęć produkcja. Tym razem Diaz postanowił zrezygnować nawet z normalnych dialogów i opowiedzieć historię w konwencji…opery. 

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja Wrocław 

Podróż do jądra ciemności – recenzja filmu „Jeszcze dzień życia”

Postaci Ryszarda Kapuścińskiego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, choć trudno pokusić się o stwierdzenie, że jego twórczość jest promowana w Polsce w dostatecznym stopniu. Do czytania Kapuścińskiego trzeba również dojrzeć, o czym wspominał Damian Nenow – jeden z reżyserów filmu „Jeszcze dzień życia”. Produkcja, której scenariusz został oparty na książce polskiego reportera o tym samym tytule, stanowi animowany obraz niezwykle istotnego fragmentu życia pisarza. Posłużenie się animacją pozwoliło przedstawić wydarzenia, w których bezpośrednio uczestniczył Kapuściński, niemal w stylu kina nowej przygody, choć twórcy zdecydowali się poprzeplatać warstwę rysunkową z ujęciami…

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Gangsterem być – recenzja filmu „Najczystszy jest popiół”

Najbezpieczniej wybrać się na seans z „czystą” głową – bez żadnych oczekiwań, które kreowałyby błędną wizję mającej nas czekać projekcji. Trudno jednak po przeczytaniu opisu produkcji wyzbyć się pewnych założeń i tak „Najczystszy jest popiół” w katalogu jawił się niezwykle intrygująco zwłaszcza z uwagi na próbę połączenia kilku gatunków filmowych. Wróżyło to wciągającą historię utrzymującą uwagę widza od pierwszych scen, aż do samego końca. A wspomnieć trzeba, że Zhangke Jia, nazwisko znane, szanowne i nagradzane, zafundował odbiorcy naprawdę długą podróż.

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja Wrocław 

Odjechany coming-of-age – recenzja filmu „Polegaj na mnie”

„Polegaj na mnie” Andrew Haigha to pozornie spokojny film coming-fo-age, który z każdą minutą skręca w stronę coraz bardziej odjechanej i nieprawdopodobnej historii rodem z kina drogi. Charley (Charlie Plummer) to chłopak wychowywany przez samotnego ojca Raya (Travis Fimmel). Jakoś sobie radzą, choć główny bohater większość czasu spędza samotnie oglądając telewizję albo biegając bez celu po okolicy. Jego rodzic jest bardziej skupiony na romansie z zamężną sekretarką z pracy, niż na dbaniu o dobro syna. Ray nosi pas, który zapełniony jest rysunkami – każdy z nich symbolizuje pół roku spędzone…

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Konserwatywny beton – recenzja filmu „Nie jestem czarownicą”

„Nie jestem czarownicą” to ciekawe, nasycone współczesną postkolonialną i feministyczną myślą, kino. Rzadko dostajemy obrazy z afrykańskiego kontynentu, a jeszcze rzadziej jest to spojrzenie pozbawione romantyzowania i lukrowania miejsca targanego przecież problemami ekonomicznymi i strukturalnymi. Rungano Nyoni odczarowuje tę wizję, i bierze na warsztat bigoterię rządzącą zambijskim społeczeństwem. Jak na debiutantkę robi to z dużym wyczuciem stylistycznym, przeplatając dwie, wydawałoby się niepasujące do siebie, konwencje. Pierwsza z nich to realizm magiczny, który widz może znać choćby z nagrodzonego na Nowych Horyzontach „Białym Cieniem”, a z drugiej seidlowska z ducha ironia. 

Read More
Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

,,Syn Królowej Śniegu”

Są takie filmy, niestety coraz więcej, które bardzo chcą być ważne, poruszają wszak ważną tematykę, ale nigdy ważne nie będą. Powodem jest nieudolność twórców, ich braki warsztatowe czy fatalne pomysły fabularne, które niweczą trud innych. Idealny przykład to zeszłotygodniowa premiera „Syna Królowej Śniegu” w reżyserii Roberta Wichrowskiego. Do dziś umieszczenie tego filmu w sekcji „Odkrycia” zeszłrocznej edycji Nowych Horyzontów uważam za wyjątkowo niesmaczny żart.

Read More