Kino / Teatr Magazyn 

Nowojorskie podburzsze – recenzja ,,Good Time”

Podczas tegorocznego festiwalu w Cannes niektórzy chcieli dopatrywać się w braciach Safdie następców innego braterskiego duetu: Luca i Jean-Pierre’a Dardenne’ów. Gdzie Rzym a gdzie Krym, chciałoby się rzec spoglądając jedynie pobieżnie na filmografie tych twórców. Pierwsi na swoje nazwisko muszą jeszcze kilkoma obrazami zapracować, a poza tym oferują kino zupełnie inne. Bombastyczne stylistycznie, skupione mocniej na akcji niż na refleksji, wydaje się mocno niespokrewnione z dziełami Belgów. Jest jednak pewien punkt styczny, który łączy filmowe światy Amerykanów i twórców ,,Rosetty”. Humanistyczna refleksja, połączona z ciepłym spojrzeniem skierowanym w stronę tych…

Read More