Kino / Teatr Magazyn 

Not so bad motherf***er – „Bodyguard zawodowiec”,  recenzja

Sezon wakacyjnych blockbusterów chyli się ku końcowi. Jednak gdy na horyzoncie pojawia się komedia sensacyjna z najbardziej wygadanym człowiekiem Hollywood – Ryanem Reynoldsem (Deadpool) i Samuelem L. Jackosnem, który słowa „motehrfucker” używa jako przecinka, wygląda to na zakończenie z dużym hukiem. Do tego za kamerą staje Patrick Hughes odpowiedzialny za „Niezniszczalnych 3”. Pozostaje się tylko zastanowić czy większą frajdę będziemy czerpać z ostrych dialogów czy efektownych scen akcji. Michael Bryce (Ryan Reynolds) jako światowej klasy prywatny ochroniarz ma za zadnie utrzymywać swoich wysoko postawionych klientów przy życiu. Natomiast Darius Kincaid…

Read More