Kino / Teatr Magazyn Recenzja 

Była sobie dziewczyna z Sacramento – recenzja filmu „Lady Bird”

Podobno to życie pisze najlepsze scenariusze. Greta Gerwig w swojej pierwszej w pełni samodzielnie wyreżyserowanej i napisanej historii, wychodzi właśnie z takiego założenia. W filmie „Lady Bird” z bliska przygląda się życiu 17-letniej Christine na jej ostatniej prostej przed ukończeniem katolickiej szkoły średniej, usamodzielnieniem i wyrwaniem z potencjalnie znienawidzonego przez bohaterkę hrabstwa Sacramento. Miejsca, które zdaniem tytułowej Lady Bird (bo takie imię nadaje sobie Christine, twierdząc, że jej własne absolutnie do niej nie pasuje), nie ma młodemu człowiekowi nic do zaoferowania. W imię lekko wyimaginowanego buntu robi to, co nastolatki…

Read More