Kino / Teatr Magazyn 

Swój do swego – recenzja serialu „The End of the F***ing World”

Przebić się z serialem do świadomości współczesnego użytkownika serwisu streamingowego nie jest łatwo. Każdego tygodnia zalewają nas tytuły znane, które pojawiają się na Netflixie czy HBO GO z nowymi sezonami, wyczekiwane premiery zachęcające znanymi twarzami w obsadzie i ostatni z gatunków – produkcje eksperymentalne, zazwyczaj kilkuodcinkowe. Nikt nic o nich nie wie, aż do momentu, gdy dana platforma zacznie je intensywnie promować. Tak było również z najnowszą propozycją Netlixa – serialem „The End of the F***ing World”. Kilkudniowa prężna kampania, która położyła nacisk na oryginalność obrazu i jego nietypową formułę,…

Read More