FILM Focus Magazyn Recenzja 

FOCUS: granie na emocjach – “Pianistka”

Twórczość Michaela Hanekego nieodłącznie kojarzy mi się z dużą dawką emocji, często przeciwstawnych i niezwykle mocnych. Austriak, jak mało który twórca, potrafi budować napięcie oraz doprowadzać nasze myśli do takiego punktu, o którym uprzednio byśmy nie pomyśleli. Przestrzeń pozakadrowa u Hanekego wielokrotnie uświadamia widza, że nie jest w stanie zapanować nad swoim strumieniem świadomości, co tym bardziej czyni filmy artysty niesamowitymi. Dodatkowo, gdy myślę o Michaelu, to przed oczyma mam od razu postać Isabelle Huppert i duet ten wydaje mi się idealnie siebie wypełniać. W 2001 roku na ekrany kin…

Read More
FILM Focus Magazyn 

Dlaczego wciąż kocham tego szaleńca? Sylwetka twórcza Tima Burtona

Jak można wciąż kochać Tima Burtona? To pytanie jest całkiem zasadne, szczególnie patrząc na jego niektóre filmy ostatniej dekady (a może i dwóch). Są jednak tacy ludzie kina, których nawet w chwilach słabości się nie opuszcza. Ja Tima nie opuszczę nigdy i zaraz Wam opowiem dlaczego. Wszystko się zaczęło od króciutkiego Vincenta, w którym Tim już wstępnie zaprezentował się światu jako wielki indywidualista. Nikt chyba jednak nie spodziewał się, że będzie on na lata (do dziś!) największym dziwakiem, szaleńcem filmowego świata. Do tego miana pretenduje wielu – najbardziej chyba Wes…

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

Grand Budapest Hotel, czyli o ekranowej matrioszce, którą rozbieram

Zaprosił mnie do wnętrz nietypowych, pastelowych, domowo niedomowych. Zaprosił mnie i weszłam przez wielkie drzwi w kolorze bananowym. Niespodziewanie zostałam oblana małością wobec wielkich przestrzeni, migocących żyrandoli, wysokich sufitów i pozłacanych schodów. Każdy materiał spadł na moje barki niczym woda z potężnego wodospadu, zgniatając mnie jak puszkę w reklamach. Oddech zamilkł na chwilę. Nie wiem, ile trwał mój zachwyt, to dziwne uczucie przytłoczenia pięknem. Nie wiedziałam, czy znajduję się we właściwym miejscu. Zastanawiałam się nad tym co najmniej tak, jakbym miała spędzić tam całe życie. Nie rozumiałam siebie w tym momencie, mimo to postanowiłam zostać w Grand Budapeszcie.  Komedia, kryminał, komedia kryminalna, kino akcji splecione z wątkami satyry…

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

Projekt Misfit, najbardziej ambitny międzynarodowy projekt filmowy… – recenzja “Jestem M. Misfit”

Postawmy sprawę jasno. Nie było chyba takiej osoby, która patrzyłaby na PROJEKT Misfit z wysokimi oczekiwaniami. Celowo nie użyłem słowa “film”, bo “Jestem M…” to bardziej zorganizowane i wykalkulowane przedsięwzięcie biznesowe, niż pełnoprawne dzieło kinowe. Kopię tego obrazu, z prawie identyczną fabułą zostały zrealizowane w Niemczech, czy w Holandii. Różnica polegała na tym, by w rolach głównych obsadzić lokalnych celebrytów internetowych. Skoro już wiemy, czym jest PROJEKT M., zadałbym jeszcze jedno pytanie… Dlaczego w ogóle ktoś zdecydował się umieścić “najbardziej cool film dla nastolatków” na ekranach kin? Nie mówię tego…

Read More
FILM Focus Magazyn 

Postaw kamerę i nas nagraj Michael – Sylwetka twórcza Michaela Hanekego. FOCUS

Twórczość Michaela Hanekego zagwarantowała mu miejsce w panteonie najwybitniejszych twórców kina europejskiego i światowego. Austriak nieprzerwanie od swojego debiutu w 1989 roku (“Siódmy kontynent”) zagląda w mroczne zakamarki duszy ludzkiej i przenosi jej demony na srebrny ekran w postaci drastycznych, katartycznych obrazów. Przy obcowaniu z jego twórczością samo nasuwa się pytanie, czy sadyzm, który cechuje jego obrazy, ma swoje źródło w dzieciństwie, jest ucieczką dla traum, a może wynikiem obserwacji społeczeństwa? Haneke wychował się i odebrał edukację w Wiedniu. Zacięcie artystyczne było u niego rodzinne. Dziadek pracował jako dyrygent i…

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

Ile waży szczęście? – recenzja filmu “1800 gramów”

Marcin Głowacki do tej pory w swoim dorobku miał tylko jeden film pełnometrażowy – Mój biegun,  pozostałe jego doświadczenie wynika ze współtworzenia seriali paradokumentalnych typu Szkoła czy 19+. I warto mieć to na uwadze, oglądając najnowszą jego produkcję – 1800 gramów, reklamowaną jako świąteczny substytut serii Listy do M. Obraz Głowackiego potwierdza, że polskie kino komercyjne jeszcze długo będzie odwoływać się do najprostszych rozwiązań zarówno pod kątem fabularnym, jak i technicznym, i nie ma co liczyć na to, że „film z białym plakatem” nas zachwyci. Historia jest dość banalna –…

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

Blady nielot – recenzja ‘Malowanego Ptaka’

Lichy to reżyser, co dobrą powieść psuje, parafrazując polskie przysłowie o kruku wypuszczającym swą zdobycz. Niestety, ale Vaclav Marhoul połamał skrzydełka Malowanemu Ptakowi. Z powieści Jerzego Kosińskiego, owszem brutalnej, ale przede wszystkim z wyrazistym motywem, bohaterami oraz antywojennymi metaforami pozostało jedynie owe okrucieństwo – chociaż nawet to potraktowane powierzchownie – oraz epizodyczna struktura, której mariaż z pustką pozostałą po usunięciu wymienionych wyżej zalet materiału źródłowego okazuje się totalną klapą. Debiut filmu na festiwalu w Wenecji oraz pierwsze reakcje zwróciły uwagę wielu par oczu w jego kierunku. Imprezy tego typu rządzą…

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

“Terminator – Mroczne przeznaczenie”: Ostateczny zmierzch tytanów?

Ta seria powinna była się zakończyć w 1991 roku, po premierze drugiego „Terminatora”. Kiedy James Cameron odsunął się od tematu, bliżej (jak w przypadku aktualnego filmu) lub dalej, kolejne filmy straciły rację bytu. Żaden z nich nie nawiązał nawet jakością do dwóch pierwszych odcinków serii. „Mroczne przeznaczenie” nie jest wyjątkiem. Nie chce mi się nawet opowiadać fabuły tego dzieła. Powiem tyle: John Connor przewraca się w grobie i jest to zarówno (prawdopodobnie potężny) spojler, jak i komentarz dotyczący tej filmowej abominacji, za którą stoi Tim Miller. Ten sam Tim Miller,…

Read More
FILM Magazyn 

Hollywoodzki patriotyzm przegrywa z chińskim pieniądzem – wywiad z Marcinem Krasnowolskim

(Olek Młyński) Bohaterem tegorocznej edycji festiwalu był Fruit Chan, jaką rolę odegrała jego postać dla kina hongkońskiego? (Marcin Krasnowolski) Fruit Chan jest dosyć niezwykłą postacią jeżeli chodzi o kino hongkońskie dlatego, że do 1997 roku niewiele było filmów poświęconych bezpośredniej sytuacji politycznej Hongkongu. Problem przekazania administracji z rąk Brytyjskich do Chińskiej Republiki Ludowej nie doczekał się odważnej reprezentacji. Ten temat niby gdzieś pojawiał się podskórnie, choćby w filmach Johna Woo – ich apokaliptyczna wizja miała w podtekście dotyczyć nadejścia nowych, trudnych czasów. Natomiast żaden reżyser nie poruszał tego tematu otwarcie.…

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

“Doktor Sen” czyli jak Stephen King stał się George’m Lucasem

Do niedawna nie byłem wielkim fanem „Lśnienia” Stanleya Kubricka. Właściwie do tego dnia, w którym wszedłem do sali obejrzeć „Doktora Sen” (Sna? Sena? – cholera wie jak to powinno się odmieniać lub nie odmieniać.) Od tego momentu uważam film Kubricka za dzieło wiekopomne z dwóch podstawowych powodów: Dlatego, że w przeciwieństwie do sequela ma sobie coś absolutnie niezapomnianego i kluczowego – filmową klasę, pokazującą jak wielkim artystą był Stanley Kubrick, mimo niektórych potknięć. Żeby zrobić na złość Stephenowi Kingowi, który uważa ten filmowy półprodukt za wreszcie takie „Lśnienie”, jak chciał…

Read More