Kategoria: Felieton

  • Wehikuł czasu

    Wehikuł czasu

    Czytając ten tytuł można odnieść wrażenie, że będę tu rozpisywać się o jednej z najwybitniejszej powieści fantastycznej z historii literatury H.G. czy legendarnym obrazie Roberta Zemeckisa pt. Powrót do przyszłości. Można pójść inną drogą i zacząć domniemywać, że mam na myśli rozważania na temat kultowej już piosenki zespołu Dżem. .…

  • Polowanie na kanarki

    Polowanie na kanarki

    Z żywym przerażeniem patrzyłam na nazwiska dwójki moich facebook-owych znajomych, którzy polubili fanpage „Kanary Wrocław MPK”. Gratuluję wam drodzy młodzi, wykształceni, z dużych ośrodków, którzy popieracie tę sprytną inicjatywę. Nie zapomnijcie utworzyć i uwielbić fanpage-y: „odjeżdżam ze stacji benzynowej bez płacenia” oraz „przywłaszczam sobie rowery miejskie”. Naprawdę? To jest teraz…

  • Czy to tylko kartka z kalendarza?

    Czy to tylko kartka z kalendarza?

    Wstaję z łóżka. Trochę zaspany odgarniam z czoła posklejane ze sobą włosy. Wydaje mi się, że dziś jest dzień wolny, że nie idziemy do szkół ani do pracy. Dobrze, przyda się trochę odpoczynku. Włączam radio; jakiś gość przywołuje jakieś nazwiska. Hendrix, Joplin, Lennon, Riedel. Dziwne, przecież oni wszyscy nie żyją.…

  • To tu, to tam

    To tu, to tam

    Zachęcona debatą, jaką wywołał mój tekst o złej sławie biletów i ich kontrolerów, powracam. Chciałam teraz napisać coś o tym, że jak nauczyciel postawi nieprzygotowanemu do odpowiedzi uczniowi jedynkę, to nie powinno się przebijać opon w samochodzie tego nauczyciela, ale obawiam się, że to też zbyt kontrowersyjne. Jeszcze niepotrzebnie zaczniemy…

  • Edykejszyn in Połland

    Edykejszyn in Połland

    Temat systemu edukacji w naszym kraju jest ciągle świeży i powraca przy wielu okazjach. Więle osób uważa, że jest on nieudolny, mało postępowy. Podstawówki nie przygotowują ucznia do realiów gimnazjalnych, gimnazja to zbiór dzieciaków, które jeszcze nie dorosłe, ale nabuzowane hormonami za wszelką cenę starają się nimi być przy tym…

  • Do pracy, Rodacy!

    Do pracy, Rodacy!

    – Halo? – Dzień dobry, ulotki roznoszę, proszę otworzyć. – Proszę. To wersja optymistyczna. Równie dobrze może być i tak: – Halo? – Dzień dobry, ulotki roznoszę, czy Wasza Wysokość byłby łaskaw otworzyć wrota? – Nie ma mowy!! Śmiecicie tylko!! Potem ja to muszę sprzątać. 14 kobiet połamało nogi idąc…

  • Jak to możliwe?

    Jak to możliwe?

    Gdy obserwowałem ostatnią debatę naszych posłów na temat związków partnerskich, kolejny raz miałem ochotę popełnić samobójstwo. Gdzieś w środku popełniłem je już co najmniej kilka razy. To niesamowite, że taka miernota decyduje o tym, co nas dotyczy. Czasem żałuję, że nie urodziłem się w latach komuny. Że nie mogłem walczyć…

  • Szaro, wszędzie szaro.

    Szaro, wszędzie szaro.

    Dziś rano obudził mnie deszcz. Taki podły, stukający o szyby. Wszystko wydawało się szare i bezbarwne-krajobraz za oknem, pokój; dosłownie wszystko. Po chwili namysłu włączyłem telewizor. Wiadomości sportowe. Moim oczom ukazał się widok jakiegoś faceta z nałożonym na twarz workiem (lub czymś podobnym), którego policja prowadziła po schodach. Myślałem, że…