FILM Magazyn Recenzja 

Siódmy z grzechów głównych – recenzja “Zombieland: Kulki w łeb”

Wypuszczony do kin 10 lat temu “Zombieland”, mimo bycia raczej workiem z różnej jakości żartami, składał te klocki w pretekstową, ale dość składną fabułę. Dorzucał do tego garść barwnych postaci, sprawiając, że film może i nie dawał powodów do zachwytu, ale nie pozwalał się nudzić. Debiutujący właśnie sequel idzie podobną drogą i daje podobny efekt – nudzić nadal się nie można, chociaż zachwyt jest jeszcze mniejszy. Minęło dziesięć lat od zarażenia pacjenta zero zmutowanym wirusem choroby dzikich krów. W tym czasie Columbus (Jesse Eisenberg), Wichita (Emma Stone), Tallahassee (Woody Harrelson)…

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

Moja “Faworyta” czyli najlepszy film roku

Yorgos Lanthimos jest oryginałem – nikt temu nie zaprzeczy. Bywał bardzo brutalny jak w Kle, szalony w Alpach, znowu brutalny, ale tym razem emocjonalnie w Zabójstwie świętego jelenia. Teraz jest zabawny i wielu by powiedziało, że nazbyt mainstreamowy. Jednak ja na to odpowiadam tak: jeśli Faworyta to mainstream, to chcę takiego mainstreamu więcej. Choć i tak będzie się upierał, że mamy bardziej do czynienia z kinem artystycznym. Lub inaczej: z artyzmem w czystej postaci.

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

Gatunkowa żonglerka – recenzja serialu „Maniac”

Cary Fukunaga, czyli człowiek odpowiedzialny za genialny pierwszy sezon „Detektywa” powrócił w zeszły piątek do serialowego świata z „Maniakiem”. Reżyser następnej części Bonda sporo przeszedł, gdy pracował nad ekranizacją „It”. Po konfliktach z producentami zrezygnował z reżyserskiego stołka. Jego wizja nie mogła zostać zrealizowana, i Amerykanin nie pozwolił sobie na chodzenie na kompromisy. W „Maniaku” ta bezkompromisowość jest bardzo wyraźna. Stworzył on jeden z najbardziej szalonych i odważnych seriali ostatnich miesięcy. Patrząc na oryginalne produkcje Netfliksa, jest to powiew świeżości, jakiego brakowało tej platformie od czasów „Anihilacji” Alexa Garlanda.

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

WENECJA 2018 – recenzja filmu „Faworyta”

Yorgos Lanthimos kontynuuje swoją karierę w krajach anglosaskich. Tym razem akcja jego filmu ma miejsce w XVIII-wiecznej Anglii, która targana jest przez wojnę z Francją. Jest to ciekawy ruch, ponieważ filmy Greka były wcześniej zawieszone w, tak jakby, bezczasie. Osadzone gdzieś w okolicach teraźniejszości, oscylowały w swoich indywidualnych, hermetycznych warunkach. Nie do końca było wiadomo, gdzie miały miejsce wydarzenia z „Lobstera” czy „Kła”. Te oderwane od skonkretyzowanej rzeczywistości antyutopie były motywem przewodnim w twórczości reżysera „Alp”. W „The Favourite” bierze on na warsztat te same tropy, które mają jednak bardzo…

Read More