FILM Magazyn Recenzja 

„Dick Laurent nie żyje”, czyli coś o „Zagubionej autostradzie”

Nie mogę nazwać się znawczynią twórczości Davida Lyncha, choć od obejrzenia Zagubionej autostrady jestem jego fanką. O tym wszechstronnym artyście usłyszałam kiedyś od znajomych, którzy wrócili z jego wystawy Silence and Dynamism w Toruniu. Powiedzieli mi, że muzyka towarzysząca malunkom, aranżacje pomieszczeń, klimat pełen emocji bardzo ich wzruszył. Jedna dziewczyna z tej grupy leżała na podłodze cała we łzach, słuchając genialnych kompozycji, napawając się jego twórczością. Po tym wydarzeniu połowa mojego środowiska zaczęła oddychać Lynchem, a ja w końcu musiałam wyrobić sobie swoje zdanie. Swoją przygodę z tą postacią zaczęłam…

Read More
Bez kategorii Felieton FILM Ludzie kina Magazyn 

Jak odnaleźć się w świecie snów Lyncha – krótki przewodnik (dla opornych?)

Bardzo lubię, kiedy artysta, tworząc dzieło, przenosi mnie w inny świat. Nie mówię tu jedynie o kinie, ale o ogólnie pojętej sztuce. W muzyce jest to na pewno utwór “Echoes” grupy Pink Floyd. Ta 24 minutowa odyseja dźwięku jest dla mnie czymś mistycznym, czymś co odcina mnie w momencie obcowania z nią od rzeczywistości i przenosi w inny wymiar. Podobne wspomnienia wiążę z pierwszym zetknięciem się z twórczością Davida Lyncha, która zdefiniowała mój gust filmowy i nadal stanowi jego bardzo ważną część. Możliwe, że to już oklepany frazes, ale nie…

Read More