FILM Magazyn Recenzja 

Siódmy z grzechów głównych – recenzja “Zombieland: Kulki w łeb”

Wypuszczony do kin 10 lat temu “Zombieland”, mimo bycia raczej workiem z różnej jakości żartami, składał te klocki w pretekstową, ale dość składną fabułę. Dorzucał do tego garść barwnych postaci, sprawiając, że film może i nie dawał powodów do zachwytu, ale nie pozwalał się nudzić. Debiutujący właśnie sequel idzie podobną drogą i daje podobny efekt – nudzić nadal się nie można, chociaż zachwyt jest jeszcze mniejszy. Minęło dziesięć lat od zarażenia pacjenta zero zmutowanym wirusem choroby dzikich krów. W tym czasie Columbus (Jesse Eisenberg), Wichita (Emma Stone), Tallahassee (Woody Harrelson)…

Read More