Kategoria: Recenzja
-
Urodzinowe życzenia – recenzja filmu „Totem” (Berlinale)
•
„Totem” jest skrupulatnie budowany scena po scenie, aby w finale wybrzmieć w pełnej okazałości. Jest poprowadzony z wyczuciem i czułością – reżyserka zadbała o każdy, choćby najmniejszy fragment, swojego dramatu.
-
SHE CAME TO ME – recenzja filmu otwarcia 73. Berlinale
•
Najnowszy film Rebecci Miller „She came to me” otworzył 73. edycję Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie. Komedia romantyczna o kompozytorze w kryzysie twórczym, nastoletniej miłości oraz uzależnieniu od romansu to zdecydowanie bardzo ciepły film, jakiego wydaje się potrzebowaliśmy na pierwszej, w pełni postpandemicznej odsłonie Berlinale. No właśnie, ale czy potrzebowaliśmy?…
-
Żyć swoim życiem – recenzja filmu „Bad living” (Berlinale)
•
Tegoroczny udział João Canijo w festiwalu filmowym Berlinale jest o tyle ciekawy, że mieliśmy okazję zobaczyć aż dwa jego filmy. Jeden z nich wyświetlany jest w sekcji Konkurs Głównego, a drugi w równie popularnej sekcji „Encounters”. Stanowią one w teorii tę samą historię pokazaną z różnych punktów widzenia. Brzmi jak…
-
Twoje imię – „Suzume”, recenzja filmu (Berlinale)
•
Filmy animowane zawsze pozwalają ponieść się fantazji o krok dalej niż w przypadku fabuł. Może dlatego niektórzy traktują je w kategorii „bajek”, a dla innych stanowią przyjemną odskocznię od codzienności. Co ciekawe, dostrzegalny jest zmieniający się trend postrzegania anime jako wyłącznie rozrywki. Dzieje się tak między innymi za sprawą Makoto…
-
Różnorodność w wielości – recenzja filmu „20.000 Species of Bees” (Berlinale)
•
Konkurs główny obfituje w tytuły nie tylko fantastyczne pod kątem wykonania technicznego, ale również ciekawe pod kątem fabuły. Nie inaczej jest z „20.000 Species of Bees”, który zabiera nas do słonecznej Hiszpanii. Osobiście mam duży problem z oceną tego filmu i wciąż biję się z myślami na tyle tematyka może…
-
Pod krwistym niebem – recenzja filmu Afire (Berlinale)
•
Najbardziej satysfakcjonujące są filmy, od których nie oczekujemy niczego, a dostajemy wszystko, co mogliśmy sobie wymarzyć. Tak krótko można byłoby podsumować seans „Roter Himmel” (angielski tytuł „Afire”) w reżyserii Christiana Petzolda. Całość zaczyna się niemalże klasycznie – oto dwoje bohaterów wybiera się z dala od cywilizacji, nad morze, do lasu,…
-
O nauce bycia razem – recenzja 'Eden’
•
Filmowe teksty ubrane w perfekcyjnie skrojone, ascetyczne szaty i wskazujące na pewien odwrót od naturalnej, ontycznej jedności gatunku ludzkiego lub podważające dzisiejszy sposób funkcjonowania społeczeństw, bywają pigułką ciężką do przełknięcia, czego świadectwem alienacyjna tetralogia Antonioniego, chociaż to enigmatyczne określenie w najmniejszym stopniu nie wyczerpuje charakteru jego ponadczasowych dzieł. Nie inaczej…
-
Nostalgicznie, ostatniego lata – recenzja 'Lato ’85’
•
François Ozon wraca na ekrany, porzucając aspiracje kina społecznie zaangażowanego i kierując się w stronę lekko kiczowatego stylu, gdzie skąpany w słońcu rodzimy krajobraz stanowi wyborną oprawę dla gatunkowych figli Francuza. Lato ’85 czerpie inspiracje z amerykańskiego kina dla nastolatków z jednej strony, francuskiej popkultury z drugiej i aż szkoda,…