FILM Klasyka Kina Magazyn Recenzja 

Nazistowska propaganda w czasach zarazy – ‘Paracelsus’ G.W. Pabsta

Georg Wilhelm Pabst był reżyserem płodnym przede wszystkim w okresie schyłku kina niemego i przełomu dźwiękowego, artystą wybitnie uzdolnionym, autorem wielkich dzieł – Opery za trzy grosze (Die Dreigroschenoper) na podstawie komunistycznej sztuki Brechta, lewicujących społecznych komentarzy Braterstwa (Kameradschaft) i Frontu zachodniego 1918 (Westfront 1918), Puszki Pandory (Die Büchse der Pandora) z genialną femme fatale w postaci Louise Brooks, jednego z lepszych filmów górskich Białe piekło (Die weiße Hölle vom Piz Palü), w końcu freudowskie Tajemnice duszy (Geheimnisse einer Seele) i rozpoczynająca nurt Nowej Rzeczowości Zatracona ulica (Die Freudlose Gasse).…

Read More
FILM Klasyka Kina Magazyn Recenzja 

“Windą na szafot”, czyli emocjonalna jazda w ślepą uliczkę

“Jak okrutne fatum wyryte w marmurze, ukradzione szczęście zawsze krótko trwa” Pamiętam, kiedy pierwszy raz wychodziłem zachwycony z spektaklu “Trzej Muszkieterowie” we wrocławskim teatrze muzycznym Capitol, to właśnie te słowa najbardziej rezonowały mi w głowie. Są one podsumowaniem zakazanej, skazanej na niebyt miłości Królowej Anny i Księcia Buckinghama . Ilekroć ponownie oglądam tę sztukę, za każdym razem te dwa wersy wyjątkowo mnie poruszają. Po seansie “Windy na Szafot” Louisa Malle, w labiryncie mojej pamięci znów natrafiłem na to zdanie, które wzmożenie na mnie zadziałało  i zostało zrozumiane przeze mnie jeszcze…

Read More
FILM Magazyn Netflix Recenzja 

Windą w dół – recenzja filmu “Platforma”

Debiuty nigdy nie są łatwe – nie dość, że nazwisko reżysera nie jest jeszcze popularne, obsada aktorska często nierozpoznawalna, a możliwość wybicia się na rynku stosunkowo niewielka. Zdecydowanie łatwiejsza staje się sytuacja, gdy produkcja zdobędzie nominacje, a nawet nagrody na jakimś filmowym festiwalu. Niech was zatem nie zmyli nieznajomo brzmiące nazwisko hiszpańskiego reżysera Galdera Gaztelu-Urrutia: twórca wraz ze swoim debiutem zawędrował na ceremonię Hiszpańskiej Akademii Sztuk Filmowych, na której zdobył nominację w kategorii najlepszy debiut reżyserski oraz nagrodę za najlepsze efekty specjalne. Zatem czy najnowszy film Gaztelu-Urrutia godny jest uwagi?…

Read More
FILM Magazyn Netflix Recenzja 

Czy to już slasher? – recenzja filmu “W lesie dziś nie zaśnie nikt”

Gatunek filmowy, jakim jest slasher, najłatwiej zdefiniować w ten sposób, że jeśli już w pierwszej scenie widzisz potencjalne ofiary, które szybko zostaną wyeliminowane jako najsłabsze ogniwo, to spodziewaj się właśnie tego typu produkcji. Chyba każdy z nas kiedyś widział horror, w którym liczba bohaterów podejrzanie się zmniejsza, zwłaszcza gdy protagoniści się rozdzielą. Choć gatunek ten wciąż cieszy się dużą popularnością  – przykładowo Piątek, trzynastego i jego remake’i czy serial Ash kontra Martwe Zło, współcześnie nie produkuje się zbyt wielu tego typu filmów. W polskim kinie nie doczekaliśmy się zbyt wielu…

Read More
FILM Magazyn Netflix Recenzja 

“W lesie dziś nie zaśnie nikt” i nikt zasypiać nie chce

Bartosz M. Kowalski zadziwił rodzimych krytyków Placem Zabaw, za który dostał nagrodę za debiut w Gdyni. Tamten film przypominał trochę swoim klimatem stare filmy wielkiego Krzysztofa Kieślowskiego. Tym bardziej interesujące było co Kowalski pokaże w swoim drugim obrazie. Wielu myślało, że wraz z podjęciem decyzji o nakręceniu slashera w Polsce, wybrał się z motyką na słońce. A jednak, mimo pewnym niedociągnięć, okazało się, że jest naszym filmowym świecie miejsce i dla takiego, czysto gatunkowego kina. W lesie dziś nie zaśnie nikt to właściwie zbiór filmowych cytatów, schematów, które zostały wykorzystane…

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

Recenzja filmu „Proceder” o Tomaszu Chadzie

Po tragicznej kampanii promujące film „Proceder” (nie bez powodu „Żyć aż do bólu” zostało nominowane do nagrody dla najgorszego teledysku okołofilmowego) sądziłam, że będzie to raczej mierna produkcja. Chociaż życiorys Chady sam w sobie stanowi gotowy scenariusz, równocześnie praca nad nim niesie za sobą ryzyko stworzenia wulgarnego i komercyjnego obrazu niekoniecznie opowiadającego jakąś historię. Z drugiej strony pamiętałam przecież, że polskie kino udowodniło już, że umie robić filmy o raperach, na co dowodem jest „Jesteś bogiem” w reżyserii Leszka Dawida. Z właśnie takimi mieszanymi odczuciami podeszłam do „Procederu” i zostałam…

Read More
Felieton FILM Klasyka Kina Magazyn 

Szczęśliwy pociąg do kina – Ja, Miedwiedkin i Marker

Z Polski do Francji, lecz przez Rosję – kierunek dość pospolity, ale droga jakaś pokrętna. Tak w skrócie mogę opisać moją krótką przygodę filmoznawczą, z której spowiedzi przed rodzimym czytelnikiem nie chce mnie zwolnić sumienie i fakt, że informacji na ten temat w języku polskim jest jak na lekarstwo. Rozpoczęła się dość niepozornie, bo od lektury kolejnego rozdziału Kina klasycznego na temat socrealizmu, a skończyła w latach 90-tych w obiektywie kamery pewnego znanego dokumentalisty, kochającego się w kotach (miłość do zwierząt wydaje się być cechą wspólną z bohaterem tego artykułu).…

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

Pixar znowu to zrobił – recenzja “Naprzód”

Naprzód to film, których Pixar zrobił już całe mnóstwo. Naprzód to film Pixara, który zaskakuje. Niby niemożliwe, ale  jednak dzieło Dana Scanlona te sprzeczności ze sobą idealnie łączy. To obraz realizujący wszystkie podpunkty wymagane od dzisiejszych blockbusterów (dużo akcji, humor oraz spora porcja nostalgii i popkulturowych mrugnięć okiem). Jednocześnie, udało się to transformować w naprawdę personalną podróż, która mnie osobiście trafiła jak chyba żaden inny film od skaczącej lampy na biurko. Otwierające sekwencje wyglądają trochę jak wyjęte ze Shreka albo World of Warcraft. Oto po stepach biegają centaury, magowie strzelają…

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

Gorsety dalej zawiązane – recenzja filmu Emma

To dosyć ironiczne, że Emma wyszła w Polsce w tym samym tygodniu, co Nędznicy Ladja Ly. Nie można chyba wyobrazić sobie bardziej różnorodnych sposobów potraktowania klasycznej literatury, niż w wypadku tych dwóch filmów. Nędznicy nawiązują tytułem do dzieła Victora Hugo, i dosyć wyraźnie pokazują, że Francja pomimo licznych transformacji powróciła do napięć i lęków znanych właśnie z tego tekstu. Reżyser otwarcie wchodzi w dialog z klasykiem Hugo, by tak naprawdę pokazać w ironicznym świetle to, co dzieje się w Paryżu dziś. A Emma? Zamiast nawiązywania do problemów  post-brexitowej Wielkiej Brytanii…

Read More
FILM Magazyn Recenzja 

“Cóż za piękny dzień”: najmilszy człowiek Hollywood gra najmilszego człowieka na świecie…

…i robi to w sposób rewelacyjny. Tom Hanks pozostawał bez nominacji do Oscara przez 19 lat. W końcu, po latach niezasłużonych porażek, choćby za Kapitana Phillipsa czy Most szpiegów, wystarczyło zagrać Freda Rogersa. Proste? Wcale nie. Oczywiste? Jeszcze mniej. Skąd ta niejednoznaczność? Głównie z kreacji Hanksa, ale też z pomysłu Marielle Heller na narrację, w której Rogers wcale nie jest główną postacią filmu. Jest nim Lloyd Vogel, znakomicie zagrany przez Matthew Rhysa, który w ramach pewnego rodzaju “oczyszczenia” swojego dziennikarskiego imienia (wszyscy kojarzą go jako zawodowego zabijakę, reporterskie zwierzę, człowieka,…

Read More